Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 20 2018

6936 b787 500
Reposted fromparafina parafina viagaiqus gaiqus
Każdego dnia trzeba posłuchać choćby krótkiej piosenki, przeczytać dobry wiersz, obejrzeć piękny obraz, a także, jeśli to możliwe powiedzieć parę rozsądnych słów.
— Johann Wolfgang von Goethe
Reposted frommessinhead messinhead viamayamar mayamar

May 17 2018

Etap głębokiego dekoltu i kusych kiecek mam już za sobą, nie dlatego, że się w nich mało apetycznie prezentuję, po prostu nie jestem łasa na komplementy związane z wyglądem fizycznym, bo posiadam lustro i nie są zaskakujace. Fajnie jak ktoś jest w stanie dostrzec i docenić, to czego nie widać gołym okiem...
— "Porypana panna M."
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viachemiczna chemiczna
Chwyć ją mocniej za włosy i oprzyj o ten pieprzony blat w kuchni. Przed spaniem przytul ją do siebie i delikatnie głaszcz jej włosy. Czasami całuj znienacka, mocno, namiętnie i czule. Innym razem delikatnie muskaj jej policzek, obejmij mocno ramionami i dotknij ustami jej czoła. Rozmawiaj z nią o wszystkim. O miłości, waszych wspólnych planach i pasjach. Pogadaj nawet o tępej kretynce z jej pracy, bo jeśli zdecydowała Ci się opowiedzieć właśnie o niej to z jakiegoś powodu jest to dla niej ważne. Może ją wkurwia, może sprawia jej przykrość, a może najzwyczajniej w świecie bawi. Cokolwiek by to nie było Ty jesteś jej facetem, więc bądź podporą i wsparciem.
Drocz się z nią delikatnie gdy tylko masz okazję, a gdy widzisz, że zaczyna lekko się złościć przytul mocno i nie wypuszczaj ze swych ramion. Po chwili łaskotaj tak, by śmiała się wniebogłosy nie mogąc dobrze złapać oddechu. Wyciągnij ją na rower, tenisa lub na basen. Zażartuj, że ma gruby tyłek, a później całuj i dotykaj tak jakbyś świata poza nią nie widział. Popatrz na nią z samego rana i powiedz, że jest piękna, a te rozczochrane na wszystkie strony włosy tylko dodają jej uroku.
Zaproś ją na randkę i pozwól ubrać najpiękniejszą sukienkę. Odsuń krzesło w restauracji i zachowuj się jak dżentelmen. Wznieś toast patrząc jej głęboko w oczy i wyszeptaj przy wszystkich do ucha, że nie możesz doczekać się gdy zedrzesz z niej wszystko co ma na sobie. Innym razem zabierz ją na zwykłe lody i kawę, albo weź wielki pojemnik frytek i zaciągnij na wieczorny spacer. Rozmawiaj z nią jak z dobrym kumplem gdy siedzi przy Tobie mając na sobie Twoją dwa rozmiary za dużą bluzę. Zresztą nawet w niej wygląda niesamowicie seksownie.
Trzymaj ją za rękę gdy nie czuje się pewnie i nie bój się przytulać przy innych ludziach. Mów jak bardzo Ci na niej zależy i powtarzaj nawet pieprzony milion razy, że niesamowicie ją kochasz. Przynieś bukiet wiosennych kwiatów by poprawić jej humor bez okazji. Innym razem połóż nad ranem jedną różę na prześcieradle. Usiądź z boku i napawaj się najpiękniejszym widokiem na świecie. Wieczorem obejrzyj z nią horror przytulając mocno do siebie. Innym razem przykryj ją kocem, zrób ciepłą herbatę i zobaczcie pięćdziesiąty szósty raz jej ulubioną romantyczną komedię.
Wróć do domu z butelką wina. Słuchajcie muzyki lub spacerujcie patrząc razem w gwiazdy. Kolejnego wieczoru nalej w kieliszki bananowo-marchewkowego kubusia, usiądźcie na podłodze i po prostu rozmawiajcie o pierdołach. Nad ranem skocz do piekarni po świeże bułki i przynieś jej śniadanie do łóżka. W nocy kochajcie się delikatnie i czule, a w dzień chwytaj ją tak żeby płonęła błyskawicznie.
I zrozum w końcu kurwa, to nie są cuda, wymysły czy pieprzona gwiazdka z nieba. Stary, to wszystko jest banalnie proste. Pod jednym oczywistym warunkiem – że się kogoś naprawdę kocha…
— Rafał Wicijowski
Podobno los zsyła nam tylko takie problemy, z którymi możemy sobie poradzić. 
Więc są dwie możliwości: albo sobie poradzisz, albo to nie jest twój problem.
— "Ten właściwy"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa
5806 cc62
Reposted from4777727772 4777727772 viawszystkodupa wszystkodupa

May 15 2018

Pesymista narzeka na wiatr. Optymista oczekuje, że wiatr się zmieni, a realista dostosowuje swoje żagle.
— William Arthur Ward
Reposted fromavooid avooid viacudoku cudoku

May 14 2018

Nigdy nikogo tak nie dotykałam. To jest dotyk przeznaczony tylko dla ciebie. Stworzony dla ciebie. Narodził się przy tobie. Taki dotyk - taka czułość.
— Kaja Kowalewska - "Bóg strzelił gola"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa

Sekret 5

Kobieta widzi, że zachowuje się jak kretynka, ale nie jest w stanie z tym nic zrobić

Spogląda na siebie z góry i nie jest w stanie uwierzyć: naprawdę ta wrzeszcząca, historyczna wariatka to ja? Przecież zachowuję się jak debilka. Mogłabym to załatwić na spokojnie, przypierdalam się o jakieś bzdety.

I robi awanturę dalej.

— Piotr C. siedzi w mojej głowie.
Reposted frommakemewannadie makemewannadie viaLisikont Lisikont
Bez względu na to, co się stanie, trzymaj głowę wysoko. I na miłość boską, ciesz się każdą chwilą albo przynajmniej postaraj się cieszyć pojedynczymi momentami, nawet bólem, nawet przegraną, jeśli tak ma być.
— Andre Agassi
Reposted frompesy pesy viaLisikont Lisikont
Źle się dzieje, gdy dwóch ludzi nie może podzielić się myślami.
Reposted fromcatchdimoment catchdimoment viaLisikont Lisikont
Ludzie z urazami są nieprzewidywalni, bo wiedzą, że przetrwają.
— Hannibal
 Rozumienie jest trudne, dlatego większość ludzi ocenia.
— Carl G. Jung.
Reposted fromyourtitle yourtitle viabadblood badblood
Nie, nie bój się samotności. Nie przerażaj się cichym telefonem ani brakiem kogoś na wyciągnięcie ręki. Jedyne czego powinieneś się bać to życia bez polotu. Dni bez tęsknoty. Wieczorów bez namiętności. Związku bez kochania.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viawszystkodupa wszystkodupa
Wiesz, nieistotne są te przelotne spojrzenia przy barze, ani te uśmiechy na korytarzu.  Nie liczą się ładne dziewczyny,  nie liczą się seksowne dziewczyny, ani nawet te, które dobrze całowały. Bo kiedy przychodzi taki wieczór, że po kilku piwach bardzo mocno chcesz z kimś pogadać to nie masz wątpliwość do kogo chcesz zadzwonić. 
— 15.11.14 (00.00) only2you.soup.io
Reposted fromOnly2you Only2you viachemiczna chemiczna

May 08 2018

- Tak... prezenty przed odpakowaniem są najpiękniejsze - ciągnął profesor, śmiejąc się i potrząsając głową. - A cel jest najwspanialszy tuż przed tym, nim się go osiągnie. A ktoś, na kogo bardzo się czeka, jest najmilszy tuż przed tym, nim przyjdzie. To są właśnie te najlepsze chwile życia.
— Małgorzata Musierowicz, "Noelka"
Reposted fromcudoku cudoku viasomebunny somebunny

May 06 2018

2610 38b8 500
Reposted fromlugola lugola viawszystkodupa wszystkodupa
Ludzie siadają ze swoimi przyjaciółmi. Jedno wino, drugie, trzecie i zaczynają obrabiać dupę swoim partnerom. Nie rób tego. Nie mów źle o swojej kobiecie. Nie mów źle o swoim mężczyźnie publicznie. Masz coś mu do przekazania? To powiedz to jemu. Jej. Bezpośrednio. Obrabianie dupy osoby, która jest ci ponoć najbliższa na świecie to nie tylko brak szacunku wobec niej, ale i brak szacunku wobec siebie. Bo w końcu ty ją/jego wybrałaś.
— Piotr C. /pokoleniekea.com
Reposted fromaskman askman viawszystkodupa wszystkodupa

Po południu wpadł do nas przyjaciel. Przy kawie gadaliśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: "Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam." Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję."
Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę. Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować. Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców. Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek. Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci. Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem przyjaciela, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą… Czy ty jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”?

via net (Stowarzyszenie Kongres Kobiet)

Reposted fromramoneska ramoneska viawszystkodupa wszystkodupa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl