Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 15 2019

Podobno najgorsze, co można czuć, to obojętność. Jeśli człowiek nie tłumi złości, nie przepełnia go radość, zazdrość, ani pożądanie - jest martwy.
— Iga Karst
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna viameovv meovv
Zamiast czekać i analizować,  zrozum że brak odpowiedzi i zaangażowania to też odpowiedź.
— trudno
- Co jest w życiu ważne?
- Szczegóły. Detale. Prostota. Tła uczuć, krajobrazu, czynności. Spokój.
— Andrzej Stasiuk
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaNataly Nataly
Człowiek, który cierpi, nie mówi już nic albo prawie nic, a na pewno nie krzyczy.
— fragment listu narkomana w "Ty zaraziłeś ich narkomanią" Marka Kotańskiego
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie viaNataly Nataly
Przestałam się przywiązywać do ludzi. Wypracowałam w sobie chłodny dystans, zasadę ograniczonego zaufania. Zbyt wiele razy ktoś wyprowadził się z mojego życia albo zwyczajnie kopnął mnie w dupę.
Za dużo znosiłam. Tych drzwi zamykanych z hukiem albo cicho, podartych listów, milczących telefonów, zimnych klamek. A jednak ciągle chciałam naprawiać związki /przyjaźnie/ relacje i prosiłam o uwagę, o szansę. Dziś mam już dosyć. Tego, że w jednej chwili ktoś zatrzaśnie mi serce i wyrzuci klucz. Dosyć - tego lęku przed kolejną utratą.
Bo ludzie są i są, a potem nagle znikają. A potem nagle ich nie ma.
Przestałam się przywiązywać do ludzi.
Nie chcę już zawodów, pustek, smutnej kawy i rozmazanych policzków.
Tak będzie lepiej.
Lepiej.
Ten spokój, że nikt nie wyjdzie z mojego życia, drzwi nie zatrzaśnie.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaNataly Nataly
9736 5310
Reposted fromPatrryykk Patrryykk viaakrew akrew
Myślę, że byłbym najgorszym z możliwych psychiatrów, gdyż rozumiałbym każdego z moich pacjentów i przyznawałbym mu rację.
— Emil Cioran - "Zeszyty 1957-1972"
Reposted frombeckycue beckycue viaNataly Nataly
4816 7a12 500
Reposted fromagatiszka agatiszka viagriber griber
Niesamowite co może zrobić Twojemu sercu brzmienie głosu, za którym tak się tęskniło.
— Colleen Hoover
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viagriber griber
Podobno najgorsze, co można czuć, to obojętność. Jeśli człowiek nie tłumi złości, nie przepełnia go radość, zazdrość, ani pożądanie - jest martwy.
— Iga Karst
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna viameovv meovv
Zamiast czekać i analizować,  zrozum że brak odpowiedzi i zaangażowania to też odpowiedź.
— trudno
- Co jest w życiu ważne?
- Szczegóły. Detale. Prostota. Tła uczuć, krajobrazu, czynności. Spokój.
— Andrzej Stasiuk
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaNataly Nataly
Człowiek, który cierpi, nie mówi już nic albo prawie nic, a na pewno nie krzyczy.
— fragment listu narkomana w "Ty zaraziłeś ich narkomanią" Marka Kotańskiego
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie viaNataly Nataly
Przestałam się przywiązywać do ludzi. Wypracowałam w sobie chłodny dystans, zasadę ograniczonego zaufania. Zbyt wiele razy ktoś wyprowadził się z mojego życia albo zwyczajnie kopnął mnie w dupę.
Za dużo znosiłam. Tych drzwi zamykanych z hukiem albo cicho, podartych listów, milczących telefonów, zimnych klamek. A jednak ciągle chciałam naprawiać związki /przyjaźnie/ relacje i prosiłam o uwagę, o szansę. Dziś mam już dosyć. Tego, że w jednej chwili ktoś zatrzaśnie mi serce i wyrzuci klucz. Dosyć - tego lęku przed kolejną utratą.
Bo ludzie są i są, a potem nagle znikają. A potem nagle ich nie ma.
Przestałam się przywiązywać do ludzi.
Nie chcę już zawodów, pustek, smutnej kawy i rozmazanych policzków.
Tak będzie lepiej.
Lepiej.
Ten spokój, że nikt nie wyjdzie z mojego życia, drzwi nie zatrzaśnie.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaNataly Nataly
9736 5310
Reposted fromPatrryykk Patrryykk viaakrew akrew
Myślę, że byłbym najgorszym z możliwych psychiatrów, gdyż rozumiałbym każdego z moich pacjentów i przyznawałbym mu rację.
— Emil Cioran - "Zeszyty 1957-1972"
Reposted frombeckycue beckycue viaNataly Nataly
4816 7a12 500
Reposted fromagatiszka agatiszka viagriber griber
Przestałam się przywiązywać do ludzi. Wypracowałam w sobie chłodny dystans, zasadę ograniczonego zaufania. Zbyt wiele razy ktoś wyprowadził się z mojego życia albo zwyczajnie kopnął mnie w dupę.
Za dużo znosiłam. Tych drzwi zamykanych z hukiem albo cicho, podartych listów, milczących telefonów, zimnych klamek. A jednak ciągle chciałam naprawiać związki /przyjaźnie/ relacje i prosiłam o uwagę, o szansę. Dziś mam już dosyć. Tego, że w jednej chwili ktoś zatrzaśnie mi serce i wyrzuci klucz. Dosyć - tego lęku przed kolejną utratą.
Bo ludzie są i są, a potem nagle znikają. A potem nagle ich nie ma.
Przestałam się przywiązywać do ludzi.
Nie chcę już zawodów, pustek, smutnej kawy i rozmazanych policzków.
Tak będzie lepiej.
Lepiej.
Ten spokój, że nikt nie wyjdzie z mojego życia, drzwi nie zatrzaśnie.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaNataly Nataly
9736 5310
Reposted fromPatrryykk Patrryykk viaakrew akrew
Myślę, że byłbym najgorszym z możliwych psychiatrów, gdyż rozumiałbym każdego z moich pacjentów i przyznawałbym mu rację.
— Emil Cioran - "Zeszyty 1957-1972"
Reposted frombeckycue beckycue viaNataly Nataly
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl